Wyrzuć trochę soli, bo my nigdy tu nie byliśmy - wpatruję się w zlew we krwi, ze zniszczonymi pozorami. Powiedziałam mej miłości, by zniszczyć wszystko, przeciąć wszystkie liny i pozwolić mi spaść; własnie w tym momencie, ten rozkaz był wielki. Mówiłam Ci aby być cierpliwym, mówiłam Ci aby być w porządku, mówiłam Ci aby być uprzejmym, mówiłam Ci aby być życzliwym, kiedy o poranku będę z Tobą, ale to będzie już coś w innym rodzaju - ja będę trzymała wszystkie kwity, a Ty będziesz posiadał wszystkie długi. I kto Cię teraz będzie kochał?
No comments:
Post a Comment