Monday, 23 August 2010

Korona Ci z głowy nie spadnie, Antek, bo jej nie masz.

.--- . ... - . ...-...   .--. .. ..-.. -.- -. .- .-.-.-
Kokarda błagała mnie z kolanami na moich kolanach, żebym nie rozrabiał, ale ja nie mogłem się powstrzymać i wziąłem mleko białe i cukier biały i rozrobiłem, i zjadłem.