Sunday, 22 May 2016

Twoje wąskie usta

pamiętam czasy kiedy nasze twarze były co następuje:
jedna biała, czysta druga - w pstrokate prostokąty, wątłe trójkąty, obłe koła i z odoru kolorów (...)
na ścianie były jak cienie odbite - jedna na drugiej jak pieczęć taka, co się nie zmywa nawet po ulewie i z potu czoła

te koła

ta biała to moja, bo gorsza

a ta piękna to Twoja bo Twoja

czasem chciałabym napaść na Ciebie jak na bank
okraść Cię ze wszystkiego co masz i schować to w sobie
jak miękki pierz wypycha poduszkę


to się nigdy nie stanie



bo jesteś głupi

No comments: